Czytaj
Co dzieci robią lepiej od nas? - ilustracja

Co dzieci robią lepiej od nas?

Oceń 1

Idzie nowy rok, a z nim nowe postanowienia. Chcemy być szczuplejsi, lepsi, mieć lepszą pracę, nową miłość, dużo znajomych. A fakt jest taki, że jako dorośli popadamy w różne schematy i role, które po prostu nie pozwalają nam być sobą oraz cieszyć się z najprostszych rzeczy, powodują, że stajemy się powściągliwi i trudno przychodzi nam ekspresyjność. Inaczej funkcjonowaliśmy jako dzieci, wtedy wszystko było prostsze, ale nie tylko dlatego, że nie mieliśmy obowiązków, wtedy było prostsze, bo my byliśmy mniej spięci. Czego zatem możemy zazdrościć dzieciom?

Życie na krawędzi!

O tak, każdy marzy o ekstremalnej przygodzie, jednak tylko niewielu realizuje się w tym temacie. Dzieciaki nie mają z tym problemu. Te wszystkie zabawy przy rozgrzanych na kuchence garnkach, te szybkie pościgi na małych jednośladach, te zabawy na huśtawce, czy niecodzienne akrobacje na łóżku. Pamiętam, że jako dziecko uwielbiałam fikołki w tył, teraz ledwo co wykonam świecę, świadomość tego co może się stać, właściwie zbyt duża wyobraźnia, skutecznie hamuje przed każdym, nawet tak małym, szaleństwem. A jak jest u was?

Epatowanie miłością, czyli kocham wszystkich!!

Niestety prawda jest taka, że tylko niewielu z nas mówi kocham najbliższym (czyt. najbliższej rodzinie), a o znajomych nie ma tutaj mowy. Nie okazujemy sobie za wielu uczuć, wstydzimy się tego, boimy się sztuczności, nienaturalności oraz że będzie niezręcznie. Maluch nie ma z tym problemu. Ono kocha wszystkich i wszystko, ciocię, wujka, mamę, pieska, lalkę, auto, wszystko. Chętnie przytula, całuje i generalnie okazuje wszystkie te miłe uczucia, których nam w dorosłym życiu brakuje. Nawet z pierwszą miłością jest trochę inaczej, wystarczy pożyczyć swoją zabawkę, dać buziaka w policzek i już wiadomo o co chodzi. A dorośli zawsze sobie wszystko utrudniają...

Szczerość przede wszystkim!

Ile razy miało się chęć powiedzieć koleżance, że ten kolor absolutnie jej nie leży, albo szefowi, że pobrudził się jedzeniem, albo znajomemu, że ten krawat wygląda raczej komicznie? Takie słowa nie przechodzą nam przez usta, bo boimy się, że komuś sprawimy przykrość lub że zostanie to źle odebrane. A przecież czasem dla dobra innych warto być szczerym, czasem nasze milczenie wyrządza większą krzywdę niż jedno prawdziwe zdanie. Dzieciaki prosto z mostu mówią to, co im ślina na język przyniesie. Co prawda niekiedy wprawiają tym rodziców w zakłopotanie jeśli np. wyjawiają rzecz o jakiej rozmawiali w zaciszu domowym, ale w gruncie rzeczy często odwalają za nas, dorosłych kawał dobrej roboty, nieprawdaż? Czasem zatem to maluch zostaje posłańcem nowin, które mogą ozdrowić sytuację. Może warto niekiedy się tym zasugerować? Może warto nauczyć się od malca tej prawdomówności, nie tej która rani, ale tej która jest szczera i wychodzi prosto z serca?

When it fit I sit! 

I śpię warto by dodać. Mowa tu o odpoczynku, dzieciaki bardzo szybko się regenerują, bo potrafią w stu procentach wykorzystać swój czas na regenerację. W przeciwieństwie do nas, którym zawsze przypomni się jeszcze milion rzeczy do załatwienia. Tak rzadko nie robimy po prostu nic, rzadko odstawiamy komputer, telewizor, rzadko kiedy nasz organizm przestawia się na totalny reset. Czas chyba posłuchać tego wewnętrznego dziecka, które mówi nam, że może trzeba odświeżyć rzucone w kąt puzzle lub książkę, albo po prostu zdrzemnąć się choć na pół godziny, dając sobie chwilę czystego relaksu. 

Smakowanie!

Dziecko nie ma problemu z odrzucaniem rzeczy, które mu nie smakują. Może nie jeść cały dzień, jeśli oferujemy mu dania, których nie lubi. Za to nie ma zahamowań w pałaszowaniu ulubionych deserów, czy obiadków. Dieta dietą, ale z jedzenia trzeba mieć jakąś przyjemność. Uczmy się więc od maluchów tej radości smakowania, nie zmuszajmy się do potraw, na widok których mamy wręcz mdłości. Można przecież jeść zdrowo a smacznie, można też próbować wszystkiego, ale z umiarem. Zwłaszcza w okresie świątecznym spróbujmy cieszyć się z jedzenia, nie myśląc o tym co nam pójdzie w biodra, brzuch, czy nogi. Eksplorujmy smaki, których wcześniej nie jedliśmy, eksperymentujmy w kuchni, zaopatrzmy się w porządną książkę kucharską, może drugą Nigelą nie zostaniemy, chociaż kto wie...

Dodaj komentarz

Powrót

Popularne artykuły

Rozwiń
Rockandrollowy Pluszak

Wszystkie utwory

Rockandrollowy Pluszak - okładka

Rockandrollowy Pluszak

00:58
Wesoły Miś Eryś i przyjaciele - okładka

Wesoły Miś Eryś i przyjaciele

02:26
Miś Patryś i pierwszy śnieg - okładka

Miś Patryś i pierwszy śnieg

03:32
Mój mały przyjaciel - okładka

Mój mały przyjaciel

01:22
Zdrowieje z Misiem Farmakusiem - okładka

Zdrowieje z Misiem Farmakusiem

03:04
Zdzisiek i czary - okładka

Zdzisiek i czary

00:43
Magiczna przygoda Misia OLI - okładka

Magiczna przygoda Misia OLI

01:18
Miś bez imienia - okładka

Miś bez imienia

02:43
Zakochany Miś - okładka

Zakochany Miś

03:29
Bardzo kochany miś - okładka

Bardzo kochany miś

01:02
Miś na dobranoc - okładka

Miś na dobranoc

00:50
Ubraniowa zagadka - okładka

Ubraniowa zagadka

01:33

Ulubione utwory