Czytaj
Co nam daje macierzyństwo? - ilustracja

Co nam daje macierzyństwo?

Oceń 2

Bez względu na to, jak spędzicie Dzień Mamy – czy nastąpi on po kolejnej nieprzespanej nocy, czy znowu zostaniecie zasypane mnóstwem abstrakcyjnych pytań, czy też będziecie musiały zaradzić kolejnemu armagedonowi. Bez względu na wszystko, Dzień Mamy to dobry moment, żeby zastanowić się co macierzyństwo dało nam, jako mamom.

Widzenie wszystkiego kolejny raz po raz pierwszy

Nasz maluch poznaje świat, a my razem z nim. To jest właśnie cud macierzyństwa, zaczynamy dostrzegać rzeczy, które już dawno przestały nas cieszyć lub na które już dawno przestaliśmy zwracać uwagę.

Zagłębiamy się w tradycje

To właśnie dla dzieci staramy się, by każde święta były takie, jak wtedy, kiedy sami byliśmy mali. Odgrzebujemy dawne ozdoby lub przepisy na tradycyjne potrawy. Znajdujemy czas, by upiec pierniczki, czy stworzyć najpiękniejsze pisanki na świecie. Ale nie tylko o święta się tu rozchodzi, dla dzieciaków jesteśmy w stanie zgłębić naszą kulturowość np. odwiedzając miejsca, o których już dawno zapomnieliśmy, rozmawiając o symbolach. Staramy się cieszyć z każdej rodzinnej chwili.

Zbliżamy się do rodziców

Kto lepiej pomoże nam w codziennych rodzinnych obowiązkach, kto lepiej pomoże zrozumieć bycie rodzicem, niż ci, którzy mają za sobą wiele lat doświadczenia w tym temacie. Tak, bycie mamą, czy tatą zmienia nasze podejście o 180 stopni. No i w końcu babcia i dziadek, to zaraz po mamie i tacie, najważniejsze postacie w życiu malucha, nie możemy im tego odebrać.

Pozwalamy sobie na nic nie robienie

Codziennie tak wiele dzieje się w naszym życiu, że nawet nie myślimy o tym, by po prostu przysiąść i wsłuchać się w zwykłą ciszę. Sytuacja zmienia się, kiedy w domu pojawia się dziecko. Usypianie malucha lub po prostu zwykłe codzienne przytulanki skłaniają nas do tego, by odsapnąć i po prostu nie robić nic. Prawda, że to piękne?

Stajemy się lepsi

Dla naszego dziecka jesteśmy najlepszymi osobami na świecie. Do pewnego momentu te niewinne istoty nie dostrzegają w nas żadnej wady. Dlatego też tak bardzo staramy się ich nie zawieść, próbujemy być lepsi, mądrzejsi, bardziej odpowiedzialni i bardziej sprawiedliwi. Hej, brzmi jak Superwoman i Superman!

Stajemy się bardziej wdzięczni

Jako single myślimy raczej w kategoriach makroskali – chcę mieć nowe mieszkanie, telewizor, nowe auto, chcę zwiedzić kawałek świata… Kiedy rodzi się maluch myślimy: już nie mogę doczekać się, kiedy wrócę do domu i zobaczę uśmiechniętą buzię malca, minuta ciszy jest na wagę złota, za pierwsze słowo mojego szkraba dałabym wszystko. Dzięki temu, każdy dzień jest pełen takich małych cudów.

A jakie są Wasze przemyślenia na ten temat? Czego Was uczy macierzyństwo? Podzielcie się opinią w komentarzu.

Dodaj komentarz

Powrót

Popularne artykuły

Rozwiń