Czytaj
Czy pediatrze przystoi utrzymywać, że Święty Mikołaj istnieje? - ilustracja

Czy pediatrze przystoi utrzymywać, że Święty Mikołaj istnieje?

Dr Wojciech Ozimek
Oceń 2

W naszym centrum medycznym motyw Świętego Mikołaja "jest grany" wręcz codziennie, szczególnie w listopadzie i na początku grudnia.

Wiarę w Św. Mikołaja podtrzymujemy zarówno z powodów taktyczno-bojowych jak i dlatego, że pięknie nam się kojarzy z dzieciństwem. To nie tyle kłamstwo, co... baśń. A czy można nazywać baśnie kłamstwami? Świat szybko konfrontuje dzieci z rzeczywistością, która wcale nie zawsze jest wspaniała i dobra. Więc gdzie się da, warto chronić ich wiarę w dobro. Maluchy dzięki św. Mikołajowi ładują swoje „emocjonalne akumulatory” i wzmacniają się psychicznie, by za jakiś czas miały siłę stawić czoło brutalnej rzeczywistości. 

Św. Mikołaj w oczach dzieci uosabia bezinteresowną dobroć, jest kimś, kto nikogo nie wyróżnia, nie karze, nie krzyczy, kojarzy się wyłącznie pozytywnie. Przychodzi do wszystkich dzieci i jest tylko dla nich.

Dlaczego by tego nie wykorzystać w praktyce pediatrycznej? Dzieci wiedzą, że warto być grzecznym, bo zarówno Mikołaj osobiście, jak i jego pomocnicy oraz przyjaciele np. dr O. obserwują, analizują i oceniają "poziom grzeczności" przez cały rok. Warto zatem wpleść motyw Św. Mikołaja do rozmów i negocjacji z małymi pacjentami. 

Postać Świętego Mikołaja pozwala przełamać lody, a nawet zdziałać cuda. Zagadnięcie dzieciaka w stylu: „O co poprosiłaś Świętego Mikołaja w liście?”; „Czy napisałeś i wysłałeś już list do Świętego Mikołaja, bo ja już tak”. Obietnica przyznania przez Mikołaja potrójnych punktów za bycie grzecznym podczas badania lekarskiego potrafi wywołać uśmiech na każdej twarzy i...w każdym wieku. 

Jedynie w przypadku najmłodszych dzieci należy zachować czujność i ostrożność, gdyż owe mogą się jeszcze bać Św. Mikołaja. Na szczęście zwykle już u trzylatków pojawia się inna forma strachu - strach przez ciekawość, takie „chciałbym, ale boję się...”. I choć maluch kurczowo trzyma się mamy, to na Św. Mikołaja czeka i lubi o nim rozmawiać. 

Pytając o Św. Mikołaja można się sporo dowiedzieć."Mikołaj przychodzi do grzecznych dzieci i... do mnie", "Wolę być niegrzeczny, niż dostawać głupie prezenty od głupiego Mikołaja", "Ja się nie boję Mikołaja. Ja się tylko boję... JEGO BRODY" lub poprzedzone wymownym spojrzeniem w kierunku rodziców " Mam nadzieję, że w tym roku Święty Mikołaj spisze się lepiej niż w zeszłym..".

Dodaj komentarz

Powrót

Popularne artykuły

Rozwiń