Czytaj
Dlaczego konsultacja lekarska nie może trwać 3 minuty? - ilustracja

Dlaczego konsultacja lekarska nie może trwać 3 minuty?

Dr Wojciech Ozimek
Oceń 1

Większość pacjentów zna i rozumie biurokratyczne przeszkody skutkujące złą organizacją pracy, z setkami papierów, jakie lekarz musi wypełniać w czasie, gdy powinien diagnozować i leczyć. Ale gdy do tego dochodzą kolejki oraz cechy charakteru i postawy, które w momencie komunikowania z pacjentem nie powinny mieć miejsca, na przykład pycha, arogancja, obojętność, lekceważenie, roztrzepanie, nerwowość, cynizm… to pacjentowi jakby nieco trudniej to zrozumieć i zaakceptować. Uważam, że im mocniej zostanie położony nacisk na równoległość ważności standardów behawioralnych i klinicznych, tym lekarze będą się lepiej komunikowali z pacjentami. Warto tu wspomnieć też o tym, że wielu studentów medycyny to osoby nieśmiałe, z rozmaitymi nawykami środowiskowymi, reprezentujący różne kultury i wrażliwość. Im przez odpowiednią edukację trzeba pomóc, ośmielić, „rozgadać”, wzmocnić pewność siebie, uświadomić istotę i praktyczny sens komunikowania w medycynie. A innych zaś warto nieco pohamować, uwrażliwić chociażby na egoizm, pychę czy wyrachowanie, które w tym szlachetnym zawodzie nie powinny się pojawiać.

Bez wątpienia najistotniejszym momentem w procesie leczenia jest postawienie właściwej diagnozy, z której wynika prawidłowa skomponowana, gwarantująca sukces terapia. Lekarz mając prawidłowe rozpoznanie choroby może ustalić określony program dalszego postępowania terapeutycznego, zawierający instrukcje dotyczące, między innymi, przyjmowania leków, diety, zakresu badań, wizyt kontrolnych i ewentualnej rehabilitacji. Pacjent powinien współdziałać z lekarzem celem zrealizowania powyższego programu. Tym niemniej rozpoznanie choroby nie jest rzeczą prostą. Bardzo wielu pacjentów jest leczonych objawowo, nie przyczynowo. Wielu następnie jest leczonych z powodu działań ubocznych stosowanych leków... 

Medycyna jest sztuką, nie jest nauką matematycznych reguł, wedle których można dokładnie przewidzieć przebieg choroby. Każdy chory jest inny, a organizmy ludzkie różnią się znacząco. Inaczej chorują kobiety, inaczej mężczyźni. Inaczej dzieci, osoby w kwiecie wieku, a inaczej w wieku podeszłym. Są oczywiście pewne podstawowe reguły, z których lekarz stara się korzystać w trakcie stawiania diagnozy i procesu leczenia zwykle ujęte w algorytmy postępowania, ale to tylko pomoc nie bezwzględna zasada. 

Współcześnie znaczenie konsultacji medycznej odgrywa bardzo szczególną rolę. Konsultacja to nie tylko obowiązek lekarza, ale przede wszystkim prawo pacjenta. A jeśli w założeniu tak jest to nie powinny istnieć żadne narzucone odgórnie normy czasowe długości konsultacji. Podkreślić należy, że nadanie konsultacji medycznej charakteru prawa pacjenta jest wyrazem zarazem jego podmiotowego traktowania jak i poszanowania autonomii pacjenta. Regulacja ta ma w założeniu przynajmniej teoretycznie stwarzać lepsze warunki do poszanowania praw pacjenta oraz jednocześnie zmienia charakter relacji pacjent- lekarz, w kierunku współdecydowania pacjenta o jego sytuacji zdrowotnej. Regulację tą można postrzegać jako dalszą część świadomego udziału chorego w procesie leczenia. Pacjent ma prawo znać wszystkie możliwe, według aktualnej wiedzy medycznej, sposoby leczenia. Według ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjentów pacjent ma prawo sam uczestniczyć w wyborze zaproponowanej i możliwej terapii. W wielu bowiem przypadkach istnieje kilka możliwych metod terapeutycznych. Moim zdaniem ustawodawca słusznie nie przyjął takiego modelu leczenia, w którym rola lekarza sprowadzałaby się wyłącznie do przekazania pacjentowi informacji o jego stanie zdrowia. Lekarz powinien kierować się skutecznością i bezpieczeństwem chorego. Podstawą decyzji powinny być osiągnięcia wiedzy medycznej oraz własne doświadczenie, w oparciu o które należy rozważyć, jakie leczenie będzie najskuteczniejsze w przypadku choroby u danego chorego.

Osiągnięcia nauki generalnie wytyczają kierunki działania, choć w wielu wypadkach nie są one jednoznaczne. W pewnych dziedzinach medycyny poszczególne szkoły różnią się istotnie w swych zaleceniach. Ponadto sama choroba u różnych chorych może wymagać odmiennego postępowania w zależności od właściwości osobistych, płci, stanu pacjenta, jego wieku, sił witalnych, przebytych chorób i rozwoju choroby. Jak widać wybór właściwej metody nie jest rzeczą łatwą, zwłaszcza jeśli w danych ośrodkach nie wszystkie metody są stosowane. 

Myślący lekarz ma prawo zatem miewać wątpliwości diagnostyczne i terapeutyczne. Skąd wątpliwości te mogą wynikać? Jak wskazywałem wyżej, leczenie może być niezwykle skomplikowanym procesem. Często zdarza się, że objawy choroby są niejednoznaczne, przez co i proces diagnozowania oraz leczenia jest złożony. Wydawać by się jednak mogło, że w medycynie obowiązuje wysoki poziom specjalizacji. Lekarze przecież przechodzą bardzo długą drogę nauki. Po uzyskaniu określonej specjalizacji zajmują się określoną kategorią pacjentów. W sumie więc dysponują bardzo dużą wiedzą i doświadczeniem klinicznym, ale najczęściej w jednej dziedzinie medycyny. Dlatego też, niejednokrotnie w trakcie procesu diagnozowania bądź leczenia pojawiają się wątpliwości, które mogą dotyczyć danej specjalizacji bądź też wiązać się z innymi specjalizacjami.

Postawienie właściwej diagnozy wymaga więc często wiedzy z kilku dziedzin specjalizacji medycznych. Konsultacja obejmuje także rozpatrzenie różnych metod terapeutycznych. Wybór danej metody leczenia nie może zaszkodzić pacjentowi i nie powinien kolidować z dotychczasowym leczeniem jego innych schorzeń. Terapia musi być bezpieczna, bezpieczniejsza niż sama choroba. Obowiązuje zasada wyboru mniejszego zła. Pacjent powinien mieć możliwość świadomego podjęcia decyzji o leczeniu oraz oceny ryzyka wynikającego z leczenia. 

Pacjenci skarżą się, że wielu lekarzy w codziennych kontaktach z chorymi używa specjalistycznego, bardzo często niezrozumiałego dla chorych medycznego języka. Wydaje mi się, że dla niektórych lekarzy jest to pewna forma zasłony dymnej, gdy nie wiedzą, co i jak powiedzieć, dla innych jest to być może podnoszenie własnej wartości w oczach pacjentów, a dla pozostałych na przykład brak umiejętności. Nie potrafią przekładać języka specjalistycznego na zwyczajny, powszechnie zrozumiały, a nawet tzw. kolokwialny. Używanie specjalistycznego języka też niestety zwykle przedłuża czas konsultacji, dlatego dzisiejsi studenci są uczeni komunikowania w medycynie.

Czy wiecie jakie są oczekiwania pacjentów w Polsce, jeśli chodzi o komunikację z lekarzami? Takie same, jak wszędzie to jest serdeczność i zaangażowanie widoczne od pierwszej do ostatniej chwili. Dobro emanujące z każdego zdania i zachowania– oto cała tajemnica doskonałego komunikowania się lekarza z pacjentem. Pacjent powinien czuć się dobrze poinformowany i bezpieczny. Oczywiste i zarazem trudne, prawda? Zwłaszcza jeśli "system" przewiduje na konsultację kilka minut. 

Dodaj komentarz

Powrót

Popularne artykuły

Rozwiń
Rockandrollowy Pluszak

Wszystkie utwory

Rockandrollowy Pluszak - okładka

Rockandrollowy Pluszak

00:58
Wesoły Miś Eryś i przyjaciele - okładka

Wesoły Miś Eryś i przyjaciele

02:26
Miś Patryś i pierwszy śnieg - okładka

Miś Patryś i pierwszy śnieg

03:32
Mój mały przyjaciel - okładka

Mój mały przyjaciel

01:22
Zdrowieje z Misiem Farmakusiem - okładka

Zdrowieje z Misiem Farmakusiem

03:04
Zdzisiek i czary - okładka

Zdzisiek i czary

00:43
Magiczna przygoda Misia OLI - okładka

Magiczna przygoda Misia OLI

01:18
Miś bez imienia - okładka

Miś bez imienia

02:43
Zakochany Miś - okładka

Zakochany Miś

03:29
Bardzo kochany miś - okładka

Bardzo kochany miś

01:02
Miś na dobranoc - okładka

Miś na dobranoc

00:50
Ubraniowa zagadka - okładka

Ubraniowa zagadka

01:33

Ulubione utwory