Czytaj
Gdzie mieszkają dzikie stwory - ilustracja

Gdzie mieszkają dzikie stwory

Oceń 222

Za siedmioma szklanymi górami, z siedmioma krasnoludkami, na siedmiu materacach z jednym ziarnkiem grochu... ale przede wszystkim - w miliardach liter na milionach stron tysięcy książek. Tam mieszkają dzikie stwory, a razem z nimi wyobraźnia. To na kartach książek wyrastają najpiękniejsze kwiaty, buszują smoki, a dzieci przeżywają największe przygody. Jednak, żeby maluch mógł dotrzeć do tych papierowych krain, musimy wskazać mu drogę. Kiedy zacząć?

Prowadzane przez ostatnich 50 lat badania dotyczące uczenia się najmłodszych, wyraźnie wskazują, że pierwsze lata naszego życia to czas wzmożonego przyswajania informacji. Dzieje się tak za sprawą prawej półkuli mózgowej, którą w największym stopniu wykorzystujemy przez pierwsze trzy lata. Odpowiada ona za absorbowanie obrazów, ale nie bierze udziału w ich systematyzowaniu. Ujmując to w najprostszy sposób: przez pierwszych 36 miesięcy nasz mózg zajmuje się magazynowaniem danych, zbiera obrazy, kształty, kolory - słowem wszystko. Nie ma przy tym żadnego ograniczenia ilościowego - przyswajamy dokładnie tyle, ile otrzymamy. Dopiero następne lata, stopniowo aż do 6 roku życia, poświęcamy wykształceniu odpowiednich szufladek oraz półek i układaniu na nich zdobytych informacji. Oczywiście nadal zbieramy wszelkiego rodzaju wiadomości, ale coraz większy udział lewej półkuli mózgowej sprawia, że czas wykorzystywany na radosne pozyskiwanie bodźców, od teraz poświęcony jest nadawaniu im odpowiednich etykietek, ustalaniu priorytetów oraz chowaniu głębiej tych wiadomości, które wydają się być mniej przydatne. Kiedy więc zacząć naukę czytania? Najlepiej od razu!

Jedną z metod poznawania oraz odczytywania słów jest podejście Glenna Domana, które polega na podawaniu dużej ilości informacji z szybkim tempie. Rodzic pokazuje maluchowi tablice z dużymi, kolorowymi napisami, jednocześnie odczytując je na głos. Częstość takich sesji oraz trudność sformułowań powinna być uzależniona od wieku dziecka, ale propagatorzy sposobu Domana utrzymują, że naukę można rozpocząć już z 6-ścio miesięcznym niemowlakiem.

Minie jednak trochę czasu zanim nasze dziecko nauczy się czytać, wykorzystajmy te chwile i wykształćmy w maluchu odruchy prawdziwego miłośnika książek. Czytajmy mu na dobranoc i nie bójmy się bawić przy tym świetnie. To chwile, w których możemy być dla pociechy kotem w butach, księżniczką, czy rycerzem. Na pewno doceni naszą interpretację. Oglądajmy wspólnie obrazki w książkach pamiętając, że nie musimy skupiać się tylko na publikacjach dla dzieci. Ilustrowane encyklopedie, czy przewodniki przeniosą podopiecznego w łagodny sposób w dorosły świat. Zabierajmy malucha do biblioteki i kiedy tylko będzie to możliwe - wyróbmy mu kartę czytelnika. To pewna przepustka do zamków, przygód, pirackiego życia oraz magicznych krain, w których mieszkają dzikie stwory.

Dodaj komentarz

Powrót

Popularne artykuły

Rozwiń