Czytaj
Kiedy dziecko nie je mięsa - ilustracja

Kiedy dziecko nie je mięsa

Oceń 1

A więc Twój maluch postanowił przejść na dietę bezmięsną. Bardzo możliwe, że jego decyzja podyktowana jest miłością do zwierząt – brzdąc miał okazję widzieć fermy kur lub masarnię lub też zwykłą niechęcią do smaku mięsnych produktów. Jeżeli jego postanowienie jest wystarczająco silne – dziecko unika mięsa już od dłuższego czasu, nie walcz z tym. Każda idea jest przecież rzeczą piękną, a bycie wegetarianinem wcale nie musi oznaczać czegoś złego.

A wręcz przeciwnie… Jeśli nie tylko maluch, ale również jego rodzice nie jedzą mięsa, to z pewnością wiedzą, o co w diecie wegetariańskiej chodzi. Z pewnością będą też bardziej wyrozumiali i z łatwością zaakceptują postanowienie dziecka. 

Jeśli już więc pogodziliśmy się z tym, że od teraz nasza pociecha unika kurczaka, ryb, a nawet jaj, nasza w tym głowa, by zastąpić te pokarmy odpowiednimi składnikami.

Jak się do tego zabrać?

To, o czym rodzice powinni pamiętać, to zbilansowany zestaw składników, które w ciągu dnia maluch powinien przyjąć. Komponując więc dietę dziecka, zwróćcie uwagę, czy są w niej: warzywa strączkowe (bogate w białko – z powodzeniem zastępują mięso), produkty sojowe lub tofu (kolejna dawka białka – mieszanie białek z różnych grup pomoże w całości uzupełnić dzienne zapotrzebowanie organizmu na ten składnik), warzywa i owoce (konieczne właściwie bezwzględu na dietę, gdyż dostarczają odpowiednich witamin. W przypadku diet bezmięsnych warto dodać więcej warzyw zielonych bogatych w żelazo, którego niestety w diecie bezmięsnej brakuje).

Suplementacja, czyli czego może brakować

Będąc na diecie wegetariańskiej, a zwłaszcza wegańskiej organizm człowieka dorosłego oraz dziecka może cierpieć na niedobór witaminy B12. Witamina odpowiadająca za produkcję krwinek czerwonych, występuje w produktach pochodzenia zwierzęcego, dlatego będąc na diecie bezmięsnej należy ową witaminę suplementować. Jednak, jak to robić podpowie lekarz pierwszego kontaktu. 

Kolejnym składnikiem, którego w diecie bezmięsnej może brakować, a o którym wcześniej już wspomniałam, jest żelazo. Ten składnik w bardzo dużych ilościach występuje w wieprzowinie i drobiu. Będąc wegetarianinem lub weganinem musimy sporo nadrobić, aby dostarczyć w ciągu dnia tyle żelaza, ile naszemu organizmowi potrzeba. Dlatego istotne jest mieszanie takich składników, jak pełnoziarniste produkty (pieczywo, tortilla, makarony) z soją, produktami strączkowymi, a nawet otrębami. Żelazo dostarczymy również spożywając orzechy oraz owoce suszone. Pamiętajmy o nich, gdyż niedobór żelaza może doprowadzić do anemii. 

W przyswajaniu żelaza pomocna jest witamina C. Możemy podawać ją dodatkowo, jako suplement lub w produktach takich, jak owoce cytrusowe, natka pietruszki, czarna porzeczka, papryka, czy acerola.

Podsumowanie

Czy zgodzicie się teraz ze mną, że obiegowa, świadcząca o ignorancji opinia, że niejedzenie mięsa skazuje nas na wyłącznie suchy liść sałaty, jest nieprawdą? Mając do dyspozycji tak bogaty wybór produktów dosyć łatwo jest komponować smaczne i zdrowe dania.

Zwróćcie też uwagę, że przez tą lekką gimnastykę umysłową (w końcu łatwiej jest ugotować jajko, czy parówkę, niż przyrządzić dobrze tofu) stajemy się bardziej świadomi tego co jemy. W gruncie rzeczy dieta bezmięsna może zdecydowanie wyjść nam na dobre!

Czy niesmaczne będą np. tortille z grillowanymi warzywami oraz tofu lub pełnoziarniste pieczywo z masłem orzechowym? Czy garść suszonych owoców z orzechami jest mniej smakowita i krzepiąca niż garść chipsów lub dwa kabanosy? Czy smaczne waniliowe mleko sojowe nie może posłużyć jako baza do zrobienia pysznego kakao? 

Zanim więc kategorycznie odmówimy dziecku diety wegańskiej spróbujmy pomyśleć o niej, jako o pretekście lub może wprowadzeniu do bardziej świadomej i zdrowej diety, którą może stosować cała rodzina.

Dodaj komentarz

Powrót

Popularne artykuły

Rozwiń