Czytaj
Kieszonkowe - dawać, czy nie dawać? - ilustracja

Kieszonkowe - dawać, czy nie dawać?

Oceń 193

Kieszonkowe to ważny aspekt wychowawczy – uczy wartości pieniądza, oszczędności i zaradności. Powtarzając więc pytanie z tytułu tego artykułu możemy już na wstępie powiedzieć, że kieszonkowe dawać warto. Pod warunkiem, że nie będziemy wyręczać się nim, jako jednym ze sposobów na wyegzekwowanie pewnego zachowania dziecka np. odrobienie lekcji, czy sprzątanie pokoju.

Dawanie dziecku pieniędzy na zaspokojenie jego prywatnych potrzeb nie jest nagrodą, a prezentem. I o tym przede wszystkim powinniśmy pamiętać.

Od kiedy dawać dziecku kieszonkowe?

Wiek ma tu kluczową rolę, gdyż im młodsze dziecko, tym mniejsze powinno być kieszonkowe i tym, częściej dawane. Pamiętajmy też, by wyznaczyć jeden konkretny dzień, w którym takie kieszonkowe dziecko otrzyma. Będzie miało wówczas szansę właściwie zagospodarować kwotę. Nie buntujmy się i nie kontrolujmy jego wydatków, jeśli wyda całą kwotę w jeden dzień, w kolejnym tygodniu może spróbuje zaoszczędzić.

A co do wieku… Własne pieniążki spożytkuje z pewnością już 6-latek i to jest właśnie wiek, w którym możemy zacząć przeznaczać na malca pewne sumy. Dzieciom w tym okresie wystarczą 2-3zł na gumy, sok, etc. dawane raz na tydzień (6-7 latek nie jest w stanie zaplanować miesięcznych wydatków, ogarnia zaledwie to, co dzieje się na parę dni na przód).

Jeśli dziecko osiągnie wiek gimnazjalny wówczas możemy zwiększyć kwotę do kilkudziesięciu złotych (30-50 zł) oraz zmniejszyć częstotliwość do dwóch, trzech tygodni lub nawet miesiąca. Licealista może otrzymywać sumy rzędu 100zł, raz na miesiąc.

Tak naprawdę jednak decyzję, ile przeznaczać na kieszonkowe, podejmujemy zawsze mając na uwadze zasobność naszego portfela. Nie wzorujmy się na innych rodzicach, dziecko musi wiedzieć, że z domowym budżetem bywa różnie, a to, co dostaje, jest to kwota, na którą możecie sobie pozwolić. Istotne jest też przeznaczenie kieszonkowego…

A więc, do czego ma służyć kieszonkowe?

Pieniążki ekstra mają zaspokoić dodatkowe potrzeby dziecka, jak wyjście do kina, czy koncert, zakup książki, płyt, gazet, zakup biletów na komunikację miejską lub posiłku w szkole. Jeśli widzisz, że Twoje dziecko oszczędza na coś specjalnego możesz wspomóc go dodatkową kwotą. Generalnie należy pamiętać, że otrzymywane pieniążki powinny rozwijać w naszej pociesze poczucie niezależności, a zarazem odpowiedzialności. Jeżeli bardzo chce mieć jakąś rzecz i prosi Cię o nią, powiedz, że może zakupić przedmiot za swoje pieniądze, dziecko przeliczy, czy go na nią stać, ile mu zostanie lub ile będzie musiał na nią zbierać. Ma to bardzo dużą wartość edukacyjną, podkreślamy wartość pieniądza i wysiłek, jaki trzeba włożyć w zakup wymarzonej rzeczy.

Błędy rodziców

Oprócz wymienionych wyżej typowych postaw rodziców, jak nadmierna kontrola wydatków lub wykorzystywanie dodatkowych pieniędzy do egzekwowania pewnych zachowań, są inne, istotne błędy. Należy do nich z pewnością szantaż – dziecko zachowuje się źle, rodzic mówi „Jak się nie poprawisz, zawieszam Ci kieszonkowe do odwołania”. Nie płacimy dziecku za dobre zachowanie, to nie o to chodzi. Podobnie, jak nie powinniśmy płacić za wykonane prace domowe (które de facto leżą w obowiązkach naszych pociech). Nie będzie to dla dziecka motywujące, a wręcz przeciwnie, nauczy go, że wszystko można kupić, nawet dobre maniery.

Dodaj komentarz

Powrót

Popularne artykuły

Rozwiń