Czytaj
Na pamięć i koncentrację - ilustracja

Na pamięć i koncentrację

Oceń 1

Czy zaobserwowałaś/eś ostatnio, że twoje dziecko nie może skupić się nawet na najprostszej czynności? Zamiast wykonać zadanie domowe rozprasza się co parę minut, jest rozdrażnione i podenerwowane? Zastanów się jak wygląda jego dieta, może to co zjada w ciągu dnia, choć skutecznie zaspokaja głód, nie stanowi dobrej pożywki dla jego mózgu?

Chociaż nasz mózg to zaledwie 2% ciężaru naszego ciała, pochłania on aż 20% kalorii z dziennej racji pożywienia. Musimy też wiedzieć, iż  mózg jest dosyć kapryśny i nie zadowoli się wszystkim. Z racji, że większość jego masy to tłuszcz, odpowiednich tłuszczy ten organ będzie się domagał. 

Pewnie każdy słyszał o kwasach omega-3 i omega-6 – te nienasycone kwasy tłuszczowe mają bardzo dobry wpływ na funkcjonowanie całego organizmu, w tym również na pracę mózgu oraz na pamięć. Niestety, chociaż są one głównym budulcem mózgu, organizm nie jest w stanie sam ich wytworzyć, potrzebuje tutaj naszej pomocy. Aby nakarmić nasz mózg odpowiednią dawką tych kwasów trzeba w tygodniu spożyć około pół kilograma ryby. Ważne jest też to, jak podamy taką rybę – smażona dostarczy nam zamiast zdrowych tłuszczy nienasyconych, niezdrowe tłuszcze trans.

No dobrze, ale nie samą rybą człowiek żyje. Co jeszcze dostarczać do naszego organizmu, by nasz mózg mógł działać na pełnych obrotach? Węglowodany złożone czyli takie, które potrzebują więcej czasu na rozłożenie cukrów prostych. Takim węglowodanem na pewno nie będzie słodki baton, czy ciasteczko, dlatego zwróćmy uwagę, czy w diecie dziecka znajdują się: pełnoziarniste pieczywo, ciemne makarony, brązowy ryż, fasola lub warzywa strączkowe (bogate również w białko). Zjadając kanapkę z pełnoziarnistym chlebem oraz warzywami mózg naszego brzdąca z pewnością będzie miał siły, by pracować przez parę kolejnych godzin, a i żołądek czuł będzie sytość oraz lekkość.

A skoro o warzywach była mowa… Te zielone jak szpinak, czy brokuł zawierają sporo żelaza i kwasu foliowego. Żelazo odpowiada za transport tlenu do naszego mózgu, dzięki czemu wpływa na poprawę pamięci. Kwas foliowy obniża ryzyko chorób degeneracyjnych mózgu, jak np.  choroba Alzheimera. Im wcześniej nasz maluch przekona się do smaku szpinaku, brokuł, brukselki lub pietruszki, tym lepiej jego mózg funkcjonował będzie w dorosłym życiu. 

Nie zapomnijmy o magnezie, ten dzieciom dostarczyć jest łatwiej, gdyż znajduje się w ulubionej czekoladzie (gorzkiej) oraz w orzechach. Dla poprawy smaku można dorzucić do nich owoce jagodowe (maliny, jeżyny, truskawki, czy czerwone winogrona), które zawierają silne antyoksydanty zwiększające liczbę połączeń komórek mózgowych. 

Podsumowując, co więc nasze dziecko powinno jeść, by jego koncentracja nie spadała, a mózg szybko przyswajał ważne rzeczy?

Rano zadbaj o śniadanie z pełnoziarnistym pieczywem, warzywami oraz garścią świeżych owoców. Przekąską niech będzie bogaty w potas banan lub brzoskwinia, które pomogą kiedy mózg dziecka doświadczy nagłego spadku formy. Na obiad najlepsza będzie gotowana lub grillowana ryba z zielonymi warzywami i pełnoziarnistym makaronem lub ryżem. A kiedy popołudniu włączy się tzw. red allert i przy odrabianiu nasza pociecha wciskała będzie nos dosłownie w każdą szafkę w poszukiwaniu przekąski z pomocą przyjdą orzechy lub gorzka czekolada – zaspokoją głód oraz chęć na zjedzenie „czegoś dobrego”.

Dodaj komentarz

Powrót

Popularne artykuły

Rozwiń