Czytaj
Nauka ubierania - ilustracja

Nauka ubierania

Oceń 177

W każdym domu przychodzi czas nauki samodzielnego ubierania. Dobrze wiemy, że to również czas treningu naszej cierpliwości, która wystawiona jest w tym okresie na bardzo ciężką próbę. Jak usprawnić naukę i nie popaść przy tym w stany nerwicowe? Oto parę wskazówek.

Zakładamy buty (2 lata)

Gdzieś około 22 miesiąca życia dziecko powinno rozpocząć naukę ubierania obuwia. Najlepiej, jak na początku będą to buty wkładane, rozciągliwe, tak by malec mógł się skupić na samej czynności ich ubierania. Pokazujemy dziecku, że najpierw wchodzą paluszki dalej, podniesiona lekko do góry, pięta. W okresie tej nauki naszym sprzymierzeńcem stanie się rzep, zaś dziecka zmorą strony – lewa i prawa. Aby nasza pociecha szybciej posiadła nawyk wyłapywania, który bucik na którą stopę, oznacz je od wewnątrz (kółkiem, kwadratem lub innym kształtem) i powtarzaj, że przy zakładaniu oba motywy muszą być blisko siebie.

Zapinamy się (2 lata)

Najłatwiejszym do ogarnięcia zapięciem będzie dla malca jest suwak. Suwakiem można się bawić niczym autem na torze rajdowym, można też udawać, że jest to instrument wydający bardzo niski dźwięk. Pamiętajmy, by do nauki zakupywać ubrania z suwakiem plastikowym. Kiedy dziecko nauczy się sprawnie zasuwać i rozsuwać, pokażmy mu, jak dopasować dwie strony suwaka do siebie – to najtrudniejsze zadanie, więc wymagać będzie trochę więcej pracy.

Zakładamy spodnie (2,5 -3 lata)

Tą czynność najlepiej jest ćwiczyć w fazie robienia na nocnik, wówczas dziecko ma wiele okazji, aby podnosić i opuszczać spodenki. Pomagaj dziecku służąc jako podpora oraz przytrzymując spodnie z równo rozłożonymi nogawkami. Jeżeli na początku etap podnoszenia ogranicza się tylko do kostek jasno mówmy, że nie jest to do końca wykonane zadanie. Po paru próbach malec z pewnością osiągnie mistrzostwo!

Zakładamy kurtkę (3 lata)

Jeżeli pamiętacie własną naukę ubierania tej części garderoby, musicie też pamiętać moment poszukiwania drugiego rękawa, który zawsze unikał naszej ręki poomacku szukającej go za plecami. No cóż, mamy na to sposób. Połóż rozpiętą kurtkę plecami do podłogi, następnie każ dziecku ustawić się stopami tuż przy kapturze/kołnierzyku. Powiedz, by się schyliło i włożyo ręce w rękawy. W takiej pozycji niech dziecko podniesie ręce do góry - kurtka opadnie swoją tylną częścią na plecy malca. Dalej pozostaje ją tylko pociągnąć na dół i voila!

Ubieramy sweter (3 lata)

Na tą czynność nie ma tak szybkiego rozwiązania, ale jeżeli będziemy podawać dziecku proste i zrozumiałe komendy oraz jeśli przejdziemy z nim przez to wspólnie, wówczas jest szansa, że bez większego wysiłku pojmie, o co w tym chodzi. Generalnie zasada jest taka, że ustawiamy się z dzieckiem przed lustrem (my za dzieckiem). Następnie nakładamy sweterek na główkę, kiedy nie widzimy malca zachecamy go do przeciągnięcia ubrania przez głowę i szyję mówiąć: „Ojej, nie widzę cię, gdzie sie schowałeś”. Dzieciak zachęcony zabawą będzie chciał szybko pokazać swoją buzię. Dalej każemy mu za jednym razem schować ręce w rozłożone uprzednio przez nas rękawy. Ruch ma być płynny i zdecydowany, wtedy pójdzie nam jak spłatka. Taki trening dziecko może powtarzać na misiach lub lalkach.

Zapinamy guziki (4 lata)

Nauka zapinania guzików, to nie jest taka prosta sprawa. Wymaga praktyki, skoncentrowania i opanowania paru rzeczy naraz – koordynacja obu rączek, umiejętność wymierzenia, który guzik do jakiej dziurki pasuje, umiejętności manualne – wpasowania guzika, w bądź co bądź, mały otwór. Ułatwisz dziecku sprawę rozpoczynając naukę od dużych guzików i dużych dziur. Zwróć mu uwagę na dopasowanie danego guzika do dziurki, pokaż, że potrzebne do tego są obie rączki, a kiedy dziecko zapina jeden guzik, ty tymczasem rozpocznij zapinanie kolejnego. Pozwól dziecku ćwiczyć na zabawkach, aby zdolność przewlekania guzika przez dziurkę nie sprawiała mu już takiego kłopotu.

Dodaj komentarz

Powrót

Popularne artykuły

Rozwiń