Czytaj
Nowalijki - ilustracja

Nowalijki

Oceń 22

Grasz w zielone? Gram! Masz zielone? Ano właśnie… Chociaż tegoroczna zima była dla nas łaskawa, to mimo wszystko na straganach i w naszych osiedlowych sklepach warzywnych nadal królują potężne bulwy buraków i miałkie pomidory pozbawione smaku oraz zapachu, które przybyły do nas z odległych krain odwiedzanych przez słońce nieco chętniej. 

Nie ma nic złego w burych ziemniakach. W pękatych, białych nasionach fasoli, czy wesołych oczkach soczewicy. To wszystko jest w porządku w czasach, gdy wieczory są ciemne i zaspane. Potrzebujemy wtedy gęstych, zawiesistych zup pachnących imbirem. Ale przychodzi wiosna, ptaszki ćwierkają, że pora jeść rzodkiewki, a słońce szepcze, że nie ma lepszej rzeczy na śniadanie, niż twarożek ze szczypiorkiem. Tylko, czy rzeczywiście upragnione nowalijki są takie zdrowe?

Otóż i tak i nie. Nasz organizm po zimie rzeczywiście jest spragniony witamin i mikroelementów, których źródłem są warzywa. Teoretycznie mamy dostęp do roszponek oraz innych zieloności, ale często instynktownie wolimi próbować rzeczy pochodzących z naszego kraju, licząc, że są w mniejszym stopniu nawożone. Czasem natomiast kieruje nami zwykły (ale absolutnie przepiękny!) lokalny patriotyzm. Z nowalijkami jest jednak tak, że przy nawożeniu ich popularnymi w rolnictwie azotynami może zajść proces ich przemiany w rakotwórcze związki N-nitrozoamin. Głównym problemem jest to, że młode warzywa pochłaniają związki te bez ograniczeń, dlatego mogą być szkodliwe. Jak temu zapobiec?

Przede wszystkim nie traktujmy nowalijek, jako głównego źródła witamin. Od czasu do czasu pozwólmy sobie na liście sałaty ze śmietaną lub zaopatrzmy się w szczypior, ale powstrzymajmy się jeszcze chwilę lub dwie przed masowym zakupami. W kwietniu warzywa proponowane nam przez sklepikarzy w większości pochodzą ze szklarni, w połowie maja są gruntowe, a w czerwcu następuje pełen rozkwit warzywnego życia. 

Kiedy wybieramy nowalijki zwróćmy uwagę na kilka rzeczy, które mogą świadczyć o tym, że powinniśmy dwa razy zastanowić się zanim kupimy nasze upragnione bomby witaminowe. Stan liści - jeśli liście warzyw są pożółkłe może to oznaczać, że były przenawożone. Podobnie jest z rozmiarami warzyw - jeśli są niewiarygodnie wręcz duże, to znak, że rzeczywiście nie powinniśmy dawać temu rozmiarowi wiary. To właściwie uwaga ogólna, zdroworozsądkowa, która zakłada bardzo prostą zasadę: skoro coś pochodzi z ziemi, to musi być ubrudzone ziemią. Jeśli jabłko jest jabłkiem, to nie może być rozmiaru dyni. Jeśli chcemy marchewki, która jest marchewką prawdziwą, to nie spodziewajmy się, że będzie prosta jakby ktoś skroił ją od linijki. Nie będzie. Ma być krzywa. 

Cóż jeszcze? Nie przechowujmy warzyw w folii, myjmy je bardzo dokładnie przed jedzeniem (zwłaszcza te wczesnowiosenne) i, tam gdzie to możliwe, obierajmy je ze skórki, bo właśnie w niej gromadzi się najwięcej składników niebezpiecznych. Warto też zwrócić uwagę na to skąd pochodzą nasze warzywa. Szukajmy sprzedawców z odpowiednimi certyfikatami, świadczącymi o uprawach ekologicznych. 

Smacznego!    

 

Dodaj komentarz

Powrót

Popularne artykuły

Rozwiń
Rockandrollowy Pluszak

Wszystkie utwory

Rockandrollowy Pluszak - okładka

Rockandrollowy Pluszak

00:58
Wesoły Miś Eryś i przyjaciele - okładka

Wesoły Miś Eryś i przyjaciele

02:26
Miś Patryś i pierwszy śnieg - okładka

Miś Patryś i pierwszy śnieg

03:32
Mój mały przyjaciel - okładka

Mój mały przyjaciel

01:22
Zdrowieje z Misiem Farmakusiem - okładka

Zdrowieje z Misiem Farmakusiem

03:04
Zdzisiek i czary - okładka

Zdzisiek i czary

00:43
Magiczna przygoda Misia OLI - okładka

Magiczna przygoda Misia OLI

01:18
Miś bez imienia - okładka

Miś bez imienia

02:43
Zakochany Miś - okładka

Zakochany Miś

03:29
Bardzo kochany miś - okładka

Bardzo kochany miś

01:02
Miś na dobranoc - okładka

Miś na dobranoc

00:50
Ubraniowa zagadka - okładka

Ubraniowa zagadka

01:33

Ulubione utwory