Czytaj
Oszukać przeznaczenie wydanie jesienne, czyli jak nie dać się chorobie - ilustracja

Oszukać przeznaczenie wydanie jesienne, czyli jak nie dać się chorobie

Oceń 148

Nadejście jesieni bywa podobne do oglądania kontrowersyjnego występu gwiazdki Disneya na rozdaniu Video Music Awards. W zwolnionym tempie. 24 godziny na dobę. W skrócie - doświadczenie bardzo nieprzyjemne i niejednokrotnie doprowadzające do nabawienia się różnorakich tików nerwowych. Zwłaszcza kiedy jest się pracująca mamą. Dlaczego? Choroby, choroby, choroby. Podstępne wirusy czyhające na Ciebie i Twoje życie rodzinne. Oto bowiem marzysz o udaniu się do sanktuarium ciepła oraz spokoju, zwanego powszechnie "kocem", otoczonego niezmierzonymi górami chusteczek higienicznych, ale jest to przecież niemożliwe. Czeka na Ciebie milion wyzwań - trzeba ugotować obiad, wytłumaczyć dziecku dlaczego nie powinno rozkładać radia na części pierwsze (w środku nie mieszkają krasnoludki… naprawdę!), umyć patelnię, wyprowadzić psa. Ta lista może ciągnąć się w nieskończoność. Zamiast więc przeżywać katusze wykonywania codziennych czynności w nieprzyjemnym stanie zasmarkanej grypy, zabezpiecz się przed nią już dziś. Wystarczą drobne zmiany w codziennej rutynie, które przyniosą zwiększenie Twojej odporności. 

Myj ręce

Gdyby Twoje dłonie były królestwem, to jego główną populację stanowiłyby bakterie. Mnóstwo bakterii powodujących najróżniejsze choroby. Wystarczy, że dotkniesz czegokolwiek w komunikacji miejskiej i już zdobywasz nowy szczep poddanych swojego małego, prywatnego państwa. Potem wystarczy tylko brudną ręką złapać coś do jedzenia i gotowe - witaj katarze, kaszlu, chory brzuszku i temperaturo wysyłająca Cię w kosmos. Możesz tego uniknąć myjąc wystarczająco często dłonie. Pisząc "myjąc" mam na myśli solidne oczyszczenie z zastosowaniem wszystkich zasad higieny: porządne namydlenie z wierzchu spodu i między palcami. Cały proces powinien trwać koło 15 sekund - wystarczająco dużo czasu, żebyś mogła odśpiewać refren swojej ulubionej piosenki. Badania wykazały, że w tym czasie zgładzisz około 90% bakterii panoszących się na Twojej skórze. Warto również zaopatrzyć się w płyn antybakteryjny, świetnie sprawdzający się w sytuacjach, gdy nie mamy dostępu do bieżącej wody. 

Wysypiaj się

Można pewnie wymienić około 147 powodów, dla których warto porządnie się wyspać, a wśród nich pojawi się na pewno: sen zwalcza chorobę, a naszemu organizmowi pomaga się zregenerować. Według brytyjskich badań potrzebujemy od sześciu do ośmiu godzin na zebranie sił, a tym samym wkroczenie w kolejny dzień z wigorem. Im mniej śpimy tym bardziej nasza odporność spada, a nasze ciało na wezwanie do obrony przed chorobą odpowiada: "oj tam, oj tam".

Ćwicz

Ruszaj się, biegaj, chodź na spacery, rób przysiady, machaj nogą w takt pohukiwań internetowego instruktora fitnessu lub w trakcie prawdziwych zajęć. Zamiast podjeżdżać kilometr do sklepu - przejdź się. To nie tylko nieźle wpłynie na Twoje samopoczucie oraz sylwetkę, ale zapewni zwiększoną odporność w okresie jesienno-zimowym. Z artykułu na temat wpływu wysiłku fizycznego na odporność, zamieszczonego w British Journal of Sports Medicine, wynika, że dorośli podejmujący jakąkolwiek formę aktywności pięć razy w tygodniu, chorują 43% rzadziej, niż osoby spędzające swój wolny czas na kanapie. Zamiast kolejnego kanału filmowego - kup sobie abonament na siłownię.

Nawodnienie

Pij wodę, herbatę lub soki, cokolwiek co zwiększy nawodnienie. Wprowadzaj do organizmu jak najwięcej płynów, bo właśnie dzięki nim "wypłukujesz" wszelkiego rodzaju bakterie. Im większy wodospad im urządzisz, tym szybciej się ich pozbędziesz. Brzmi niewiarygodnie? A jednak pomaga! 

Odżywianie

To żadna tajemnica, że najlepszym sposobem odpierania ataku zarazków jest po prostu zdrowy tryb życia, w którego skład wchodzą zbilansowane posiłki. Wcale nie zaszkodzi Ci jedzenie papryki bogatej w witaminę C, wszelkiego rodzaju kapusty, migdałów (witaminy z grupy B, niacyna, ryboflawina… te składniki są dla Twojego organizmu tak dobre, jak latanie dla ptaków), czy szpinaku. Jedz regularnie oraz zdrowo, a wszelkim przeziębieniom powiedz "papa!"

Papa!

Dodaj komentarz

Powrót

Popularne artykuły

Rozwiń