Czytaj
Przed pierwszym dzwonkiem - ilustracja

Przed pierwszym dzwonkiem

Oceń 186

Wszystkie zeszyty zostały już zapewne poukładane równiutko w plecaku, a kolorowe wałeczki plasteliny oraz słoiki z farbami plakatowymi czekają na rozpoczęcie roku szkolnego. Chociaż dzieci może jeszcze nie zdają sobie sprawy z nadchodzącego wielkimi krokami końca wolności, to rodzice nerwowo spoglądają na kalendarz, odliczając chwile do "godziny zero" - czasu, w którym z beztroskiego malucha, dziecko będzie musiało wejść w role pilnego ucznia. Jak przygotować się do 1 września, tak aby proces tej przemiany był jak najmniej bolesny? Oto kilka wskazówek. 

Pora wstawać!

W wakacjach chodzi o to, że można się wybrudzić. Można wspinać się na drzewa i od czasu do czasu jeść na śniadanie gofry sto razy lepsze w smaku od jajecznicy. Można liczyć chmury (bo jest wiele chmur do policzenia i ktoś musi to zrobić), biegać po lesie w ulubionych spodniach albo cały dzień włóczyć się po świecie na rowerach. Można również kłaść się spać długo po wieczorynce, tylko po to, żeby potem móc długo wylegiwać się w łóżku. Tak to już jest. Takie są wakacje i prawa, którymi się rządzą. Prawa, które z nadejściem chłodniejszych, jesiennych nocy, muszą się zmienić. We wrześniu pobudki będą wcześniejsze, a jeśli nie przygotujemy się do nich wcześniej - bardziej drastyczne. Jak bowiem przejść, nagle, z najwyższego stopnia swobody do rygoru zaczynającego się od siódmej rano? Odpowiedź jest prosta: zacząć wcześniej. Powoli, pod koniec wakacyjnych momentów zacznijmy wprowadzać szkolną rutynę. Wcześniejsze wyprawy do krainy snu, szybsze, bardziej intensywne poranki pozwolą dziecku łagodnie wejść w nową rzeczywistość.  

Szkolna wyprawka

Zdarza się, że zakupy do szkoły odkładane są na ostatnią chwilę i zdobycie bloku rysunkowego, kredek, czy zeszytu w trzy linie staje się stresującym wyzwaniem, kończącym się w kilometrowej kolejce rodzin, odkładających kompletowanie szkolnej wyprawki na moment przed dzwonkiem. Nie róbmy tego ani sobie ani dziecku. Zamiast szarpać (delikatne na pewno) struny nerwów, spokojnie wybierzmy się do ulubionych sklepów jakiś czas przed rozpoczęciem roku szkolnego. Dzięki temu nasza latorośl poczuje, że zbliża się czas zmiany, a my nie będziemy musieli walczyć z innymi rodzicami o ostatnia parę nożyczek albo komplet kolorowych długopisów.   

Miejsce pracy

Wspólne organizowanie idealnej przestrzeni do pracy pozwoli Ci zapanować nad chaosem, a dziecku da wrażenie kontroli nad rzeczywistością. Razem sprawdźcie gdzie najlepiej umieścić przybory do pisania, tak żeby zawsze były pod ręką i jak posegregować kolorowy papier w sposób, który sprawi, że wszystko nie pomiesza się po pierwszym użyciu. Porządek w dużym stopniu zależy od pierwszej optymalizacji środowiska pracy, dlatego przetestujmy kilka układów przedmiotów i zobaczymy jaka opcja jest najwygodniejsza. 

24 godziny - odliczanie czas zacząć

Dzieli nas zaledwie jeden dzień od "wielkiego powrotu"? Warto jeszcze raz zerknąć, czy wszystko jest gotowe i na swoim miejscu. Strój na 1 września wybrany i wyprasowany? Pomysł na śniadanie gotowy? Plecak spakowany? Kapcie na zmianę czekają już w worku szkolnym? Budzik nastawiony? Dobrze. Za chwilę rok szkolny będzie można uznać za oficjalnie rozpoczęty.

Dodaj komentarz

Powrót

Popularne artykuły

Rozwiń