Czytaj
Wpływ flory jelitowej na funkcjonowanie całego organizmu - ilustracja

Wpływ flory jelitowej na funkcjonowanie całego organizmu

Agnieszka Gotówka
Oceń 1

W świetle najnowszych doniesień ze świata nauki jelita z całą pewnością zasłużenie otrzymały miano „drugiego mózgu”. Stan mikroflory ma bowiem niebagatelny wpływ na zdrowie i samopoczucie.

Choć trudno w to uwierzyć, łączna masa bakterii tysiąca różnych gatunków bytujących w jelitach może wynosić nawet 2 kilogramy. Jest ich dziesięciokrotnie więcej niż komórek ludzkiego organizmu. Wspierają układ odpornościowy, biorą udział w syntezie wielu witamin oraz hamują namnażanie się bakterii i wirusów.

Jelita a zdrowie psychiczne

Jelita i mózg są połączone za pomocą nerwu błędnego, który biegnie prze przeponę, mijając po drodze serce, płuca i przełyk, docierając tą ścieżką do mózgu. Badania ujawniły ponadto, że stan naszej mikroflory znacząco wpływa na samopoczucie.

Potwierdza to fakt, iż osoby cierpiące na wrzodziejące zapalenie jelita grubego, chorobę Leśniowskiego-Crohna czy nadwrażliwość jelit znacznie częściej chorują na depresję.

W 2014 roku przeprowadzono badanie, do którego zaproszono kobiety. Podzielono je na dwie grupy, ale tylko jedna otrzymywała każdego dnia jogurt z dodatkiem probiotycznych, specjalnie wyselekcjonowanych bakterii. Po 30 dniach trwania eksperymentu wykazano, że panie w diecie których obecny był jogurt, mają lepszą pamięć i zdolności poznawcze. Badanie rezonansem magnetycznym ujawniło, że bakterie jelitowe pobudziły do pracy dodatkowe neurony.

Na świecie trwają badania, które mają wskazać na związek autyzmu z florą bakteryjną jelit.

W jelitach toczy się walka

Nasze jelita zasiedlają dwa rodzaje bakterii: Gram-dodatnie i Gram-ujemne. Tych pierwszych jest blisko 100 bilionów. To potężna armia, która broni organizm przed chorobami i pozytywnie wpływa na samopoczucie. By jednak tak się stało, nie może dać się pokonać bakteriom Gram-ujemnym. Te bowiem mają za zadanie niszczyć nasze zdrowie. Wytwarzają trujące endotoksyny, które przyczyniają się do rozwoju wielu dolegliwości.

Namnażaniu się złych bakterii sprzyja dieta uboga w błonnik, antyoksydanty, a obfitująca w cukier. W niszczeniu dobrej flory bakteryjnej pomaga im stres, zakażenia, alkohol i leki, zwłaszcza antybiotyki i niesteroidowe leki przeciwzapalne (NLPZ).

Jak poprawić stan mikroflory jelit?

Ogromne znaczenie dla stanu naszej flory jelitowej ma styl życia i dieta. Posiłki powinny być dobrze zbilansowane, ubogie w cukier i substancje słodzące (np. syrop glukozowo-fruktozowy). Warto ograniczyć spożywanie białego pieczywa, ryżu i makaronu.

Pozytywny wpływ na jelita mają z kolei probiotyki. Naturalnie występują one w kiszonych warzywach – ogórkach, kapuście, burakach, czosnku.

Można również sięgnąć po preparaty probiotyczne dostępne w aptekach. Jeśli jednak się na to zdecydujemy, sprawdźmy, jaki szczep probiotyczny zawierają. To ważne, bo inny produkt należy stosować profilaktycznie, inny w przebiegu infekcji układu pokarmowego, a jeszcze inny – w antybiotykoterapii.

Są jednak dostępne probiotyki, które wykazują wszechstronne działanie. Przykładem są tu preparaty zawierające szczep Lactobacillus rhamnosus GG oraz Saccharomyces boulardii, który poleca się w profilaktyce biegunki rotawirusowej, w trakcie i po antybiotykoterapii, a także jako środek wspomagający leczenie atopowego zapalenia skóry.

Każdego dnia nasze jelita wykonują tytaniczną pracę. Warto o nie zadbać, zwłaszcza że ich stan ma wpływ na cały organizm.

Dodaj komentarz

Powrót

Popularne artykuły

Rozwiń